Komentarze nie tylko giełdowe eksperta DM BOS Grzegorza Zalewskiego
Grzegorz Zalewski
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Zgrzyt w postrzeganiu świata

Zmierzmy się z pewnym problemem. Mamy w portfelu akcje spółki, która nie chce rosnąć. Podaje coraz lepsze wyniki, ale mimo to jej kurs spada. Poza wściekłością i rzucaniem oskarżeń na wszystkich dookoła, że są idiotami i nie widzą tego co my widzimy, będziemy próbować przekonywać siebie samych, że to wciąż dobra decyzja.

Teraz skomplikujmy nieco rozważania. Na giełdzie notowane są akcje spółki naszego konkurenta. Albo sąsiada, którego bardzo, ale to bardzo nie lubimy. Od jakiegoś czasu biznes nie idzie mu tak jak kiedyś. Wiąże się to nieco ze zmianami całej branży, a może też z problemami w zarządzaniu. Mniej lub bardziej otwarcie cieszymy się z tego. W końcu naprawdę go nie znosimy. Wraz ze spadkiem sprzedaży zniżkuje też cena akcji. Zasłużył na to! Należy mu się. Jeśli jesteśmy wyjątkowo nienawistni, może się zdarzyć, że będziemy go każdorazowo punktować. I nie będzie się liczyło to, że cała branża ma kłopoty. Dla nas spadek biznesu i kursu naszego sąsiada jest dowodem na to, że słusznie go nie lubimy. Widać nie lubią go też inni.

Lecz cóż to się dzieje. Nagle cena akcji zaczyna systematycznie rosnąć. Z miesiąca na miesiąc jest coraz drożej. Co gorsza ten wzrost jest głupi i absurdalny. Przecież w biznesie naszego sąsiada WCALE nie jest lepiej. Nie dość, że sprzedaż wciąż spada, to w dodatku musiał zwolnić sporą część zespołu.

Czy w ogóle da się zredukować ten dysonans.

Na diagramie poniżej zamieściłem wykres akcji Agory w ujęciu miesięcznym nałożony na wyniki sprzedaży Gazety Wyborczej. No cóż w tym wypadku trend jest widoczny. Prasa papierowa jest ewidentnie w odwrocie. Na całym świecie. Jednak w tym wypadku mamy jeszcze otoczenie polityczne. Mniej więcej do połowy roku na części portali widać było wyraźne zadowolenie ze spadku zarówno sprzedaży dziennika, jak i ceny akcji. Od końca wakacji te głosy są jakby słabsze. Sprzedaż spada nadal (nie ma jeszcze wyników za grudzień 2016, ale nie spodziewałbym się zmian), a tymczasem cena akcji zwyżkowała z 9,5 złotych do 13,55 złotych czyli ponad 40 procent.

Agora - cena akcji, sprzedaż Gazety Wyborczej

Oczywiście nie oznacza to, że nagle biznes ruszył do przodu lub inwestorzy pozytywnie oceniają ostatnie redukcje kosztów. Mamy po prostu hossę rynkową. Co więcej indeks, w którego skład wchodzi Agora, czyli sWIG80 swój rajd rozpoczął cztery miesiące wcześniej, więc można powiedzieć, że spółka dołączyła dość późno.

To pokazuje tylko jak bardzo nasze uprzedzenia i polityczne preferencje mogą okazać się złudne, jeśli chodzi o rzeczywistość rynkową.

Działa to naturalnie w obie strony. Przy okazji poprzedniego tekstu (Rotacyjna hossa) wyniknęła kwestia dokładnie przeciwna – w jaki sposób mamy oceniać aktualne wzrosty na rynku akcji, jeśli nie zgadzamy się z kierunkiem działań ekipy rządzącej i uważamy, że są szkodliwe dla gospodarki.

Również Adam Stańczak w notce sprzed kilku dni ładnie to podsumował w kontekście rynku amerykańskiego, czyli sprzeczności Trump-wzrosty cen akcji.

„Dla zwolenników Trumpa sądzę, że jest całkiem udany, jak udane są rządy dla głosujących w Polsce na PiS i głosujących za Brexit’em w Wielkiej Brytanii.”

No właśnie. Nasze postrzeganie świata nie jest jedynym obowiązującym. Zawsze mamy przeciwnika. Są kupujący i sprzedający. Jedni wierzą w perspektywy, inni nie. Rynek się kręci.

Pozwolę sobie podsumować te rozważania słowami, jakimi Richard Smitten opisał Jessiego Livermore’a

„Nauczył się, żeby koncentrować się wyłącznie na zmianach cen, a nie powodach tych zmian. Nie chciał marnować czasu próbując wyjaśniać/racjonalizować zachowanie się akcji.”

wtorek, 31 stycznia 2017, zalewski.grzegorz

Polecane wpisy

  • Nieuchronne

    Przez kilka lat wynajmowałem mieszkanie w Warszawie. Co miesiąc spotykałem się z właścicielem, którym był niesłychanie sympatyczny i inteligentny profesor Polit

  • Pacta sunt servanda

    Po rozmontowaniu OFE po raz pierwszy, czyli umorzeniu obligacji na indywidualnych kontach emerytów (połowa zgromadzonych środków została przeniesiona do ZUS) Ad

  • Co czytają ludzie biznesu (2)

    Kontynuuję wątek książek, które inspirują bądź inspirowały ludzi związanych z biznesem i rynkiem kapitałowym. Dla osób z mojego pokolenia, nie będzie zaskoczeni